sobota, 17 sierpnia 2013

Samotni wśród ludzi i nie tylko .


Hej wszystkim czytającym ;)

To ja Karolina, nikt inny. Dzisiaj będzie  ( moim zdaniem) trochę smutniejszy post. Było o miłości, to musi być i o samotności. Myślę, że samotność  jest głównym źródłem cierpienia, ale nie fizycznego, np. bólu głowy, ale takiego.. wewnętrznego.
Myślę że każdy z nas czasem czuje się samotny, odizolowany. Jest to powód do smutku, ale czy naprawdę warto zamknąć się w sobie, smucić się, płakać? Czy samotność zawsze wynika z braku towarzystwa, czy jednak nawet ci lubiani czują się czasem samotni?
Moim zdaniem tak. Każdego z nas może dopaść samotność, nawet tych najbardziej lubianych, najbardziej popularnych. Każdego. Bo każdy z nas może mieć taki moment w swoim życiu, kiedy poczuje się niezwykle osamotniony. Często powód takiego stanu jest nieznany, nawet tej osobie, która się w nim znajduje. Więc jak to wyjaśnić? Tego nie wiem. Sama czasem zastawiam się czemu jestem taka smutna, taka samotna, taka nikomu niepotrzebna. Czy wy też macie takie momenty ?

Myślę, że samotność jest cierpieniem, cierpieniem, które potrafi zniszczyć człowieka, ale i cierpieniem potrzebnym. Pobudza jakąś cząstkę wrażliwości i  empatii w człowieku.
Ale uważam, że samotność wśród ludzi bardziej boli, niż czasowa izolacja..bo ona wręcz uzdrawia.
A wy co o tym sądzicie?
Ściskam mocno <333

Karolina <333.
 

6 komentarzy:

  1. Samotność to tak na prawdę najgorsza rzecz, która może spotkać człowieka.

    + Dodaję do obserwowanych ; )

    http://blog-pattie.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  2. dobrze jest być samotnym z wyboru, czasem trzeba odpocząć, problem robi się kiedy my chcemy się zblizyć do kogoś a nie mamy przyjaciół, nie mamy bliskich osób

    OdpowiedzUsuń
  3. Samotność jest ok jak się z nią nie przesadza :).

    OdpowiedzUsuń
  4. bardzo mądry post i bardzo lubię tą piosenkę :)


    http://mycolorfulimagination.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń